Jak, już wcześniej mówiłam, "trochę" się na dzisiejsze lekcje przygotowałam. No, ale chciałabym powiedzieć wam o ważnym wydarzeniu z mojego życia! A, więc jest sobie druga lekcja, godzina 8:40 i nagle pani Asia zaczyna mówić o tym, jak źle poszły próbne sprawdziany z matematyki, ja, już zrobiłam się mega-przerażona i nagle dowiaduję się, że napisałam na 80%, czyli najlepiej z całej klasy! O.o Byłam chyba najbardziej zszokowaną osobą na ziemi, nie mogłam w to uwierzyć, ponieważ przyzwyczaiłam się do mojego pecha i ciągłych braków 1 pkt, 0,5 pkt, a raz zabrakło mi coś koło ćwierci punktu, jak widzicie moje szczęście jest serio przeogromne.
I chciałabym przeprosić, za to, że posty ostatnio pojawiają się rzadko, ale dwie szkoły, nauka, no i jeszcze mój pomysł na post o vocaloidach, ponieważ kilka komentarzy zachęciło mnie do tego jeszcze bardziej. Sądzę, że od następnego tygodnia moje posty będą pojawiać się około 3/4 razy w tygodniu. Dobra, czas mnie goni, ja lecę! Do zobaczenia <3
Ja do szkoły chodzę już od 4 stycznia xD Gratki za 80% :D
OdpowiedzUsuńOłć :/ xD Dziękuję <3 :***
Usuń