Hej! Tu ja, Kaja. Dzisiejszym ulubieńcem jest chatka z piernika! Nigdy nie lubiłam smaku tych ciasteczek, jednak ostatnio mi zasmakowały. Zasmakowały na tyle, że kupiłam zestaw Dr. Oetkera do robienia chatek z piernika. Może nie jest to łatwe, bo ciasto się zniekształca, ale daje duuuużo frajdy i wspaniałe efekty, które możecie zobaczyć poniżej! Dobrej zabawy!
P.S. Lukrem i gwiazdkami dekorowała moja sześcioletnia siostra
P.P.S. Chyba widzimy się dziś ostatni raz przed Świętami, tak więc:
P.S. Lukrem i gwiazdkami dekorowała moja sześcioletnia siostra
P.P.S. Chyba widzimy się dziś ostatni raz przed Świętami, tak więc:
Zdrowia takiego jak najzdrowszy rydz w lesie, prezentów ile słoń uniesie. Szczęścia większego niż Pałac Kultury, przygód ciekawszych niż szkolne lektury. Życia dłuższego niż włoskie spaghetti, snów kolorowych jak barwne konfetti. Słodyczy słodszych niż tort, a przede wszystkim Wesołych Świąt!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz