♥ Nasze Portale Społecznościowe ♥

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Święta Święta i po Świętach

Cześć tutaj Weronika. Na samym początku chciała bym bardzo podziękować pani która mnie uczy matematyki za danie 36 stron do zrobienia na tą przerwę do 6 stycznia i jak by było mało to jeszcze muszę przeczytać lekturę ''Szatan z siódmej klasy" której nawet nie zaczęłam czytać a niestety nie zostało dużo czasu :( Przejdźmy do rzeczy.

Streszczenie tego co się zdarzyło kiedy mnie nie było.


Środa

Dzień przed Wigilią pojechałam z tatą do Warszawy. Podczas wyprawy do stolicy zorientowałam się że jutro już jest Wigilia! Natomiast, kiedy wracaliśmy były okropne duże korki. Dojazd zajął nam 30 minut a powrót dwa razy tyle. W domu byłam dopiero około 16:00  



Czwartek/Wigilia


Od samego rana zaczęły się przygotowania do Wigilii, akurat w tym roku ona jest u mnie w domu. Po godzinie 11:00 cały dom oprócz kuchni był już posprzątany. Zostało jeszcze do przygotowania jedzenie i nakryć stół. Zaproszeni goście przyszli. Tradycyjnie zostało przeczytane Pismo Święte. W gronie rodzinnym podzieliliśmy się opłatkiem. Później usiedliśmy do stołu. Zostały rozpakowane prezenty (napisze o nich w innym poście) Goście pojechali. Ja z rodzicami oglądam Kevina samego w domu, co zresztą jest, już naszą coroczną tradycją.


Piątek/Pierwszy Dzień Świąt

Po Kościele pojechałam po moja prababcię, byliśmy tam godzinę. Później pojechaliśmy na obiad  do mojej babci, rozdaliśmy pozostałe prezenty. Do domu wróciłam po godzinie 18:00. Wieczorem oglądaliśmy film "Pieniądze to nie wszystko"


Sobota/Drugi Dzień Świat

Pojechaliśmy na 10:00 do Kościoła. Po Kościele od razu poszliśmy na obiad do mojej drugiej babci. Po obiedzie pojechaliśmy do prababci. Wróciliśmy do domu i zaczęliśmy oglądać coś w telewizji. 


Niedziela

Po śniadaniu przyjechali do nas goście, zostali na obiad i po obiedzie już pojechali. Była przerwa na mały odpoczynek i pojechaliśmy do Kościoła. Po kościele szykowała się następne spotkanie rodzinne, a mianowicie 18. Wróciliśmy do domu o 20:00. Później oglądaliśmy Galileo


Jak zauważyliście pierwszy raz się tak rozpisałam! Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że to co mówi Karolina o pisaniu długich postów jest prawdą, ale rzeczywiście ten wpis zadowolił mnie! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz