Hej! Dziś jesteśmy całą trójką razem, tym razem u Kaiko i mamy dla Was pierwszy post z recenzją produktów, których dziś próbowałyśmy. Każda z nas oceni daną rzecz w skali od 1 do 10, później wytłumaczy swój wybór itp. Dodatkowo w dzisiejszym poście gość - siostra Kajki, Nadia. ♥ Mały, szalony potworek.
Pierwszą rzeczą są cukierki "Nanobytes" o smaku truskawkowym.
Karolina - 8/10 Cukierki są dobre, fajnie wyglądają, ponieważ są malutkie, różowe i w ogóle urocze! *.* Cała zabawa tkwi w tym, że pierwotny produkt zamienia się w gumę
rozpuszczalną. Niestety bardzo szybko się kończą!
Weronika - 8/10 Nanobytes mogłyby być lepsze. Szybko się kończą, ponieważ pojemność opakowania jest mała. :/ Szału nie ma, ale są smaczne!
Kaja - 8/10 Cukierki te są przepyszne, chociaż czegoś mi w nich brakuje. Mają piękny, różowiutki
kolorek!
Nadia - 10/10 Pyszne, ładnie wyglądają. Ich kolor jest przepiękny!
Druga rzecz to Chrupiący Chleb.
Karolina - 10/10 Ja bardziej lubię słone przekąski, są pyszne. Moim zdaniem są stuprocentowo
dopracowane, w każdym nawet najmniejszym calu. Nic dodać, nic ująć.
Weronika - 10/10 Uważam, że chlebek jest bardzo dobry. Jedyny minus to to, że jeden
jest mocno przyprawiony, drugi mniej, a trzeci wcale. Moim zdaniem
każdy powinien być taki sam.
Kaja - 7/10 Chleb jest dobry, lecz nie zachwyca mnie. Nie potrafiłabym jeść go cały czas.
Nadia - 0/0 Powstrzymała się od głosu.
Czekolada z Afganistanu
Karolina - 9/10 Pyszna, daje jej wielkie wow! Minusem jest to, że łamie się ponieważ jest w formie
cienkich płatów. Gdy to powąchałam, nie byłam nastawiona na pozytywną ocenę,
jednakże smak zmienił wszystko - zaskakujący, całkowicie inny niż to co do tej
pory jadłam. Smak intryguje.
Weronika - 8/10 Czekolada jest bardzo dobra, ale jak dla mnie jest za słodka. Nie mam żadnych
innych zastrzeżeń. Smak zadziwia, jest oryginalny.
Kaja - 9/10 Moim zdaniem jest to pyszne, zadziwiające. Nowe smaki zawsze sprawdzają się świetnie,
a poza tym jestem wszystkożerna! Oceniając, znowu mało szczegółowo bardzo dobre.
Nadia - 3/10 Niedobre, polskie czekolady są dużo lepsze!
Pierwszą rzeczą są cukierki "Nanobytes" o smaku truskawkowym.
Karolina - 8/10 Cukierki są dobre, fajnie wyglądają, ponieważ są malutkie, różowe i w ogóle urocze! *.* Cała zabawa tkwi w tym, że pierwotny produkt zamienia się w gumę
rozpuszczalną. Niestety bardzo szybko się kończą!
Weronika - 8/10 Nanobytes mogłyby być lepsze. Szybko się kończą, ponieważ pojemność opakowania jest mała. :/ Szału nie ma, ale są smaczne!
Kaja - 8/10 Cukierki te są przepyszne, chociaż czegoś mi w nich brakuje. Mają piękny, różowiutki
kolorek!
Nadia - 10/10 Pyszne, ładnie wyglądają. Ich kolor jest przepiękny!
Druga rzecz to Chrupiący Chleb.
Karolina - 10/10 Ja bardziej lubię słone przekąski, są pyszne. Moim zdaniem są stuprocentowo
dopracowane, w każdym nawet najmniejszym calu. Nic dodać, nic ująć.
Weronika - 10/10 Uważam, że chlebek jest bardzo dobry. Jedyny minus to to, że jeden
jest mocno przyprawiony, drugi mniej, a trzeci wcale. Moim zdaniem
każdy powinien być taki sam.
Kaja - 7/10 Chleb jest dobry, lecz nie zachwyca mnie. Nie potrafiłabym jeść go cały czas.
Nadia - 0/0 Powstrzymała się od głosu.
Czekolada z Afganistanu
Karolina - 9/10 Pyszna, daje jej wielkie wow! Minusem jest to, że łamie się ponieważ jest w formie
cienkich płatów. Gdy to powąchałam, nie byłam nastawiona na pozytywną ocenę,
jednakże smak zmienił wszystko - zaskakujący, całkowicie inny niż to co do tej
pory jadłam. Smak intryguje.
Weronika - 8/10 Czekolada jest bardzo dobra, ale jak dla mnie jest za słodka. Nie mam żadnych
innych zastrzeżeń. Smak zadziwia, jest oryginalny.
Kaja - 9/10 Moim zdaniem jest to pyszne, zadziwiające. Nowe smaki zawsze sprawdzają się świetnie,
a poza tym jestem wszystkożerna! Oceniając, znowu mało szczegółowo bardzo dobre.
Nadia - 3/10 Niedobre, polskie czekolady są dużo lepsze!
Pytanie do wszystkich 3 dziewczyn:) Skąd pomysł na nazwę bloga?
OdpowiedzUsuńPytanie do wszystkich 3 dziewczyn :) Skąd pomysł na nazwę bloga?
OdpowiedzUsuńPytanie do wszystkich 3 dziewczyn :) Skąd pomysł na nazwę bloga?
OdpowiedzUsuńPost przygotowany! Zadziwiająca historia. :)
UsuńSkąd macie czekoladę z izraela
OdpowiedzUsuńOd mojego wujka który tam mieszka
OdpowiedzUsuń