poniedziałek, 14 marca 2016
Post powrotny. Lans, vans i Wero
Hej kochani! Tak wiem że często się ten tytuł posta pojawia ale... tak na prawdę nie wiem czemu. Dzisiaj byłyśmy na rowero-rolkach tak to można nazwać, bo ja z Karoliną jeździłyśmy na rowerach a Klaudia z Jolą (to nasze koleżanki jak by ktoś nie wiedział) na rolkach. No i ja pojechałam do nich poszłyśmy do Karoliny, a tak właściwie to był jeszcze z nami Marcel. Oj coś ten Marcel się za często pojawia/ujawnia na naszym blogu. Potem odprowadziłyśmy Marcela i pojechałyśmy do Klaudii. Poskakałyśmy na trampolinie i pogadałyśmy. Najlepsze jednak zostawiłam na koniec. Miałyśmy taki plan by jutro po szkole od razu pojechać na boisko, więc zostawiłam rower u Klaudii, a jutro bym go po szkole odebrał, lecz jednak nie przewidziałyśmy jednej rzeczy, a mianowicie... ŻE SPADNIE ŚNIEG!!! Jak tak to nie padał a teraz kiedy chcemy się spotkać to nagle zaczął padać. No normalnie jak by nam robił na złość.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz