Ale, jak sama zadaję sobie samej (wyszło taki masło maślane, wybaczcie) pytanie, czy żałuję, że to, już koniec wolnego. To szczerze odpowiadam, że z jednej strony nie, ale znowu z drugiej strony tak. Niedługo zobaczę się z całą klasą, będę miała za sobą sprawdziany, kartkówki i ten straszny, przerażający test! A jeśli chodzi o mój kochany ihogwart, to nawet podczas naszych "wakacji" spędzam tam bardzo dużo czasu, nie żałuję, że się tam zapisałam. Wręcz przeciwnie bardzo się cieszę z możliwości uczestniczenia w takiej wirtualnej szkole, niby różniącej się od tej realnej, ale jednak w niektórych szczegółach do niej podobnej. Dlaczego podobnej? Może dlatego, że są tutaj, a właściwie tam: kartkówki, sprawdziany, lekcje, odpytywania, prace domowe... Mam nadzieję, że Was nie zniechęciłam, ale jeśli to zrobiłam to przepraszam! To naprawdę jest genialna szkoła, a ja jestem tak zadowolona z tego, że się tam zapisałam, że to szok! Powiem Wam, że nareszcie moja chęć do pisania postów wraca, wena robi się coraz większa! No ogólnie wielkie zmiany na lepsze, póki co wielkich efektów nie widać, prze braki czasu, ale kiedy wreszcie znajdę te 20 minut dłużej to obiecuję, że znowu moje posty będą mega fajne, długie i wspaniałe! ;*
Matko, już po 21, a obiecałam sobie, że ten post pojawi się wcześniej. Obiecuję sobie samej właśnie w tej chwili, że o godzinie 21:30 muszę wstawić tego posta, a może nawet i wcześniej!
Jak pewnie zauważyliście, każdy (a na pewno 90%) postów ogólnych zaczyna się od angielskiego tytułu. Niedługo przekonacie się dlaczego, wiem, że dla niektórych może oznaczać to nieszanowanie ojczystego języka, ale ja uważam, że kiedy odwiedzają nas osoby z poza granic tego kraju, należy im się chociaż tytuł w języku, który jest obecnie najpowszechniejszym na świecie. Oczywiście nie jest ot jedyny powód, a tylko jeden z wielu, ale sądzę, że ten najważniejszy. :) Uff, powiem Wam, że kiedy wreszcie mogę napisać coś dłuższego to najzwyczajniej lżej mi na sercu! A jak mi lżej, to mogę pisać i pisać, więc jeszcze troszeczkę pomęczę klawiaturę, palce i oczy, ale specjalnie dla Was! <3
Hmm, jak piszę te słowa to jest godzina 21:21, mam jeszcze 9 minutek - damy radę! Jestem zszokowana, bo pisanie poszło mi dzisiaj jak z płatka, a ostatnio naprawdę sprawiało mi niemałe kłopoty, ale teraz powracam ze zdwojoną siłą! Mam nadzieję, że wytrzymacie kolejną taką zmianę i będziecie wchodzić na bloga tak aktywnie, jak ostatnio, bo naprawdę szalejecie! A co zaskoczyło mnie najbardziej? - 19 obserwatorów, dla niektórych to niewiele, ale my wszystkie cieszymy się z czegoś takiego! Dziękujemy! :**
No niestety, ale na dzisiaj muszę, już skończyć to co dobre! Zbliżam się wielkimi krokami do godziny 21:30, a obiecałam, że wtedy skończę, ponieważ mój czas jest tak ograniczony, przez (nie)zwykłe zajęcia, że muszę ten czas specjalnie wydzielać! Kto by pomyślał, że ferie będę miała mniej czasu na bloga niż w zwykłe szkolne dni.. No na pewno tą osobą nie byłam ja, ale teraz siedzę zaskoczona i piszę, a właściwie kończę pisanie. Do zobaczenia! ;***
Bardzo fajny post ! Wróciły te dawniejsze :-D
OdpowiedzUsuńbardzo dajny pots! ;}
OdpowiedzUsuń