Chyba przydałoby się przejść do puenty. :P W tym tygodniu moim ulubieńcem był, jest i będzie żel pod prysznic marki Le Petit Marseiliais o zapachu białej brzoskwini i nektarynki. Jest genialny, nawilża, nie podrażnia skóry, obłędnie pachnie - więc czego chcieć więcej?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz