Cześć! Tu Kaja. Chciałabym powiedzieć wam, co dostałam wczoraj, na Mikołajki. A więc, do domu Święty Mikołaj przyniósł mi mazaki "Sprayza". Są naprawdę świetne! Malują jak Aerozol. Poniżej wstawię ich zdjęcia. Ponadto, od Babci Mikołajowej dostałam linijkę której zawsze mi brakowało. W szkole, wylosował mnie nowy uczeń. Nie jest on zbyt normalny, więc nie spodziewałam się też normalnego prezentu. Kupił mi perfumy z Krainą Lodu! Ich zapach nie jest w moim guście, ale mają taką słodką nakrętkę w kształcie kwiatuszka! To, co w tym prezencie spodobało mi się najbardziej, to Baby Lips Electro. Niestety, Też różowy... Poniżej wstawiam ich zdjęcia, a na dzisiaj to tyle, cześć!
PS. Perfumy wyglądają nieco inaczej,
ale nie mogłam znaleźć
innego zdjęcia :P
PS. Perfumy wyglądają nieco inaczej,
ale nie mogłam znaleźć
innego zdjęcia :P



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz